Słowo się rzekło, wyzwanie przyjęte – siedem dni i siedem wierszy. Pierwszy, podpatrzony… *** umówiliśmy się na niekochanie, na spożywanie siebie w dzień święty, a nie w powszedni   na zajmowanie się swoimi sprawami, żeby zapomnieć czym jest opętanie   umówiliśmy się, na niespotykanie i w miejscach publicznych zajmujemy oddzielne kolejki   wymiotuję tobą z… Czytaj dalej