Zamawianie cz.3

– Razdziewaj jeho. Z góry bluzkie zdejmij i niech siedzi. A ty czekaj. Pilnuje derewi! Babka wyszła do izby obok i przyniosła ze sobą kawał białego, czystego płótna, kłębek czegoś co wyglądało na poplątanie nici, świeczkę i kubek z wodą. – To len. Jeszcze sprzed wojny. Kiedyś do ludzi ja jeździła, szukała takiego. Tylko to… Czytaj dalej

Zamawianie cz. 2

– Zmowa była taka, że ty mi już nikogo nie podsyłasz. Ani ja do ciebie nikogo. Po jaką cholerę nam teraz problemy. Mało ci? Czego ty jeszcze chcesz? Prędzej do ziemi trafisz, niż te wszystkie pieniądze wydasz. A jak co wyjdzie na jaw, to mnie z urzędu boskiego na pysk wywalą, a ty na pośmiewisko… Czytaj dalej

Zamawianie

– Ona nigdy na głos przy tobie nie będzie się modliła. Nigdy. Jedni powiadają, że z Bogiem trzyma. Dlatego cicho mówi, żeby inni nie słyszeli jak jej odpowiada. Gadają, że umie szeptać na odległość. I ten twój niemota, jest jak urzeknięte stworzenie, ona nie musi go wcale widzieć, żeby go wyleczyć. Ale ja za to… Czytaj dalej

W 108

Żebym wtedy miał aparat, to bym zrobił zdjęcie. Serię zdjęć. Nagrałbym go iPhonem w zwolnionym tempie. Żebym miał rejestrator umieszczony pod lusterkiem, to bym go śledził, wisiał na zderzaku, ustawiał się blisko na światłach, równał na dwupasmówce. Mercedes Benz W 108, kolor trochę biały, rdzawy, zażółcony, kolor powyginanych nadkoli, kolor okopcony spalinami, kolor topiącego się… Czytaj dalej

przecież mogę się mylić, mogę nie mieć racji, bo zwątpiłem wetkany w zapach palonego drzewa wzruszam się bursztynowym iskrami, są lekkie, łzy, które świecą pożarami a nad szarymi szczapami, ciepły trzask, prosi o grawitację dla ognia, drga, pełznie, raczkuje między kolejnymi dźwiękami gasnę rozsypany w popioły, zabarwiam powietrze węglem, i w ciemnościach jestem jedynym filarem,… Czytaj dalej

Wycackany

Coś mnie podkusiło, żeby wyjść z domu tak jakbym opuszczał go na zawsze. Rozmarzyłem się, że wesoło, nieświadomie ulatniam się stąd razem z korkiem samochodów, który ciągnie się do samej ul. Zjazd. Gdzieś w inny kraj, gdzie TIR-y wwożą same dobre rzeczy, bez chemii, gdzie nie ma ciuchlandów, kebabów, jednej cukierni, sklepów z nazwą centrum…… Czytaj dalej

Sesja

– Chciałabym żebyś mi zrobił zdjęcie, sesję nawet. Całą taką, kompletną. Tak normalnie, tak jak mnie widzisz, lub tak jakbyś mnie widział pierwszy raz, lub chciałbyś mnie komuś pokazać. Potrzebuję twojego spojrzenia na sobie. – Ależ to zabrzmiało. To chyba tylko w plenerze i będziesz musiała się rozbierać. – Hmm będę się rozbierać? W takim… Czytaj dalej

Żart

Śmierć Jarka Weslera była mocno związana ze śmiercią starej Ublichowej… Ireny dokładnie. Kobieta w wieku 89 lat zmarła z przyczyn naturalnych. Po prostu zatrzymało się jej serce i wylądowała w chińskiej trumnie, której złocenia przypominały odpustowe plastikowe zabawki dla dzieci. Nie powinno to dziwić, że najbliżsi, którzy są niejako w szoku po zmarłej, zostają wplątani… Czytaj dalej