Dym z papierosa

Chodnik do wejścia na cmentarz prowadził wzdłuż wysokiego ceglanego muru, który mocno zniszczony przechylał się tak, jakby miał za chwilę przewrócić się i przygnieść przechodniów. Był wiekowy, wykonany pewnie jeszcze za panowania cara. Pamiętał wszystkich, którzy przeszli przez niego i chyba pod tym ciężarem zaczął się chylić ku ziemi. Furtkę, prowadzącą do małej cmentarnej kaplicy… Czytaj dalej

Nóż do filetowania ryb

Panował półmrok. Na ławce w parku siedziało dwóch mężczyzn. Jeden trzymał głowę między rękami, drugi patrzył prosto przed siebie, jakby czekał na jakiś sygnał od tego drugiego, że może sobie już iść. Wokół nich przechodzili zmarznięci ludzie, zupełnie przez nich niezauważalni, cienie, które krążyły w nocy odbijając się od świateł przejeżdżających samochodów. Jeden z nich… Czytaj dalej