Biorę udział w konkursie

Choć od niedawna nie mam słów, ale zgłaszam się do udziału w konkursie Blog roku 2015 w kategorii Pasje i twórczość. Link potwierdzający udział: http://www.blogroku.pl/2015/zgloszenie/16,1495,nie-mam-slow Głosowanie od 23.02.2016 roku.

Soli do spaghetti

Wietrzę w tym jakiś podstęp. Piszesz między wierszami o tym co nas łączy, płaczesz bo cię boli, bo nie możesz chodzić do sklepu w deszczu, a ja muszę zawsze. Dziwnie się zachowujesz, jesteś dla mnie miła, a potem tak dla przypomnienia dosypujesz soli do spaghetti i przesadzasz z serem, bo podobno tak najlepiej czuje się… Czytaj dalej

Zakłócenie stanu zdrowia

 Bezsenność Podobno nie można od tego umrzeć. Ale można się tam zgubić, zajść tak daleko, że powroty odbywają się przez te same weekendy, ten sam zapach, leniwy ruch godzin. Alternatywny świat pozbawiony logiki. Trochę zabawnie wykrzywiony, rozpruty alkoholem i pozszywany śmiechem. Nie sypiam z żadnymi myślami, nie mam żadnych wtrąceń w dzień, jednolicie wygładzone NIC…. Czytaj dalej

Na noc, mocny alkohol pije się z czułością, testuje myśli procentami, wybiera najgłębsze nieśmiało ustami. Przed snem to zupełny poligon: przecinków, spójników, niedbały, tam nie ma miejsca na rymy, na coś czego nie znamy. A teraz mam niezłą zagadkę: kto komu dał czas na zabawę, na słowa bez pary, na pewność by dobrze trafiały.

Po omacku

Ostrym nożem wycinam tępe myśli, dłubię w głowie tym co powiesz, potem chcę ci coś zrobić, coś takiego żebyś nie mogła odchodzić. To przeklęte miasto ma mnie za głupka, stroi się w świetle lamp, płonie o północy nagimi ulicami, a ja znów się zgubiłem, po omacku, tuż za twoimi drzwiami. Wczoraj potknąłem się o słodki… Czytaj dalej

Ciężko stąd wyjechać – dziennik 2

Ciężko jest wyjechać z końca świata. Trzeba dobrze się do tego przygotować, wyremontować samochód, zaplanować ekonomiczną trasę i spokojnie, na gazie, mijać wioski i miasta. Po pewnym czasie wjeżdżasz na drogę ekspresową, która zmienia większość kierowców w piratów drogowych. W Polsce to zasadniczo ogólnie przyjęta norma. Jeden napada na drugiego pod pretekstem zmiany kierunku ruchu,… Czytaj dalej

Romantycznie zakopane w muzyce słowa wrzucasz mi do kawy, a ta mocno zmielona uderza do głowy. Spokojnie, to tylko rozmowa, której nikt nie pozna to tych słów milcząca zmowa która nie ma końca. Tylko bez obawy, mam do tego wygadane usta, sprawne zdania bez ogłady, a wylewny bywam w szeptach to tak dla odmiany. I… Czytaj dalej

Gęstość ciężaru

Tyle jest słów wokół mnie tyle w nich smutku i żalu jakie to trudne, pozorne wyłonić z nich gęstość odnaleźć środek ciężaru. Na chwilę, na moment w pośpiechu bo szkoda dla ciebie o zmierzchu w deszcz gdy niepogoda w bólu jak w płaszczu co nie przemaka od łez w słońcu co pada pod ciężarem nieba,… Czytaj dalej

Do dna mam prościej

Prywatna wiadomość nadeszła aż boje się rzuć w wir liter czy byłaś prawdziwa i słowna czy tylko kłamałaś przed świtem. Do dna ciągnie mnie wersem zbyt proste stwierdzenie tych zdarzeń do dna mam prościej i wierzę że tam mnie już nie odnajdziesz. Na pamięć znam ledwo dwa słowa, nie kocham ich rzucać w twą stronę… Czytaj dalej

Zbyt pospolita szarość

Wywlokłem siebie na zewnątrz ledwo… powiało zimnem i ciemno zakotwiczyłem na stałe przy tobie by spokojnie przeżyć nieznośną bezsenność. Na ustach mnie niosłaś ze smutkiem pastelową szminką co wieczór w szklistym krajobrazie wspomnień wyplułaś mnie w nicość. A teraz puste są słowa moje do ciebie zbyt proste a twoje do mnie zbyt ostre. I wiem… Czytaj dalej