To co cię może spotkać, kiedy myślisz o nerkach. Cz. 2

Ulicę Puławską wypełnił śnieg i padał nadal. Chodniki przypominały wąskie górskie ścieżki, samochody wielkie zaspy, a wystające kikuty drzew pozostałości po niszczycielskiej lawinie. Magda trzymając kołnierz, z pochyloną głową starała się przejść na druga stronę ulicy i schować się bezpiecznie w wejściu kamienicy. Pomyślała, że z wielką przyjemnością zacznie oddychać ciepłym powietrzem klatki schodowej, że nie… Czytaj dalej

dajesz mi taki spokój, że aż mnie męczy… regulowanie szpary serca tym co dotykam   fragmenty co nie mają blizn szycia, co im się wydaje, że są niepotrzebne bo jeden kawałek skóry powinien wystarczyć na dwoje   jasno komunikujesz: ja ślepnę, bo gasisz mnie każdym słowem, ja na siebie donoszę twoim ustom, że jestem wiecznym głodem… Czytaj dalej

Obietnica Magdaleny – wstęp

Najbardziej dramatyczną rzeczą w życiu Magdy była świadomość tego, że coś ją ominęło. Przeszło obok, nawet się o nią nie otarło i już nie wróci. Nie tylko uciechy, gry i zabawy, ale również niezliczone, niemierzalne drobiny odpowiedzialne za cud przemijania. Przekonana o swojej przegranej nie starała się wyciągać wniosków, a wręcz przeciwnie, gdzieś w głębi… Czytaj dalej

Rzecz powstała trochę z nudów, trochę z potrzeby samorealizacji jak również zamknięcia pewnego typu przemyśleń. Bo to już nie wypada starszemu panu pisać o niektórych sprawach  Sam proces projektowania był dla mnie bardzo wciągający. Oprócz swoich tekstów wykorzystałem zdjęcia, które zrobiłem podczas wycieczek po Podlasiu i nie tylko. Szczególnie utkwiły mi dwa: zdjęcie koziołka oraz… Czytaj dalej

Pewnie z racji wyrzutów sumienia mogę powiedzieć, że najadam się po kryjomu. Chowam pod językiem pastylki jej potu i słone przekładam z policzka do policzka bardzo powoli. Całymi dniami udaję, że nie mam nic do powiedzenia,  żeby nie tracić jej smaku. Oplątanie linią jej ciała pozostawia ślady na moich ramionach, a jednorodna czerwień nasyca skórę… Czytaj dalej

Nie chodź na SALE!

Rzadko bywało, że Maniek szczerze opowiadał o swoim życiu. O wódce, kobietach, pracy jak najbardziej, ale o tym jak spędza wolny czas lub dlaczego ubrał się w czerwony podkoszulek córki z napisem Wampiriada 2015 to raczej nigdy. Aż  pewnego wieczoru napiliśmy się wódki. Maniek jest facetem, który wg mnie nie okazuje żadnych uczuć. Ma przyklejony… Czytaj dalej

W Czarnej Białostockiej wieże cerkwi przypominały mi rozpalające się ognisko. Złoty dach zabierał całą uwagę, ale oddawał ją po chwili i patrzyłem swobodnie na skosy i łuki białych ścian. Ten kontrast wywołał we mnie uczucie zmieszania. W dzielnicy Busztel gdzie znajduje się cerkiew niewielkie domy zostały przystosowane do powolnego starzenia się dzięki plastikowemu sidingowi i… Czytaj dalej

do gardła przyłożyć ścisk jakim łapie się szczerość rozmowy   dołożyć wszelkich starań, aby przyziemność zeszła na psy i oddała obrożę  komuś kto na nią zasłużył   doświadczać płaskich obrazów, bo łatwiej je przybijać otępiałym wzrokiem do ściany i wpadać w szał kolekcjonowania prostych rzeczy   nie ufać osobowości, która jest kopią kopii i macha pięścią w stronę twarzy… Czytaj dalej

Wektor przesunięcia

Cała sztuczka polega na tym, aby zadowolenie z życia w tym mieście dozować powoli. Wkraplać w oczy billboardy, namawiać przez teksty sponsorowane, animowane bannery internetowe i zapraszać: a to na koncert z okazji zakończenia lata, a to na uroczystość urodzin prezydenta M., a to na poświęcenie zakładu utylizacji śmieci czy gorąco namawiać na udział w… Czytaj dalej

To nie jest tak, że jestem przewrażliwiony na punkcie Małej. Nie brakuje mi dystansu i uważam, że to dobrze, że ma swój świat, przyjaciółki, kolegę, którego imię nadal jest dla mnie tajemnicą. Powtarza, że nie może mi go przedstawić, bo go nastraszę i się więcej do niej nie odezwie. Oczywiście przesadza, nigdy bym tego nie… Czytaj dalej