nie doszedłem tam,  gdzie kazała mi iść matka, nie zobaczyłem miejsc z przewodnika po niebie, nie zepsułem butów tak jak trzeba, bo podeszwa zrosła się ze stopą i żaden zmęczony krok tego nie rozdzieli   nie dałem rady wytrzymać z tobą do sierpnia, nie dałem nikomu takiej szansy, pewnie dlatego ten miesiąc jest taki straszny,… Czytaj dalej