Z natury, ale również przekonań jestem przeciwnikiem jakichkolwiek segregacji (może poza jednym, że ludzi trzeba dzielić na mądrych i głupich). Jednakże ostatnimi czasy ja oraz moi przyjaciele zostali wtłoczeni do kategorii “Słoik”. Uszczypliwości, złe słowa, próba poniżenia – sam nie wiem dlaczego. Jakoś tak wewnętrznie nie mogę pozostać obojętny. Chociaż do tego określenia za cholerę… Czytaj dalej