jeżeli położę te litery w poziomie  wyjdzie: usta, a jeżeli w pionie staną się zachwytem nad nimi   linia złożona  z  mocnych sylab  jak wyprostowane ramię otoczone przecinkami paznokci, a te wbite powodują szramy wersów, z których wypływają śliskie słowa   i jakbym nie tworzył zdań całych, i używał do tego tylko zmysłów ciągle mi… Czytaj dalej

uczę oczy moje, aby aportowały światło   lubię być wtedy obojętny na to co znoszą pod nogi   dotykam tylko to, co nie spadło z nieba, tylko to, co jest ciemne na zewnątrz   i wtedy zbrodnia na cieniu przez oskórowanie nie robi nikomu krzywdy   to cieszy mnie niezmiernie, że widzę obrany z patrzenia … Czytaj dalej

nie jest to taka lekkość co zmienia się w spokój, trochę jak płytki sen spadający w głąb nocy, nie ma to blizn ani ran tylko przesiąknięte bandaże kryjace nieudaną zamianę czarnej krwi w bordową nie czuje tego, nie zmienia mnie w innego, nie buduje we mnie dróg uporządkowanych w skrzyżowania, nie ma we mnie kształtu… Czytaj dalej