Dieta żywiących nienawiść

Gwałtowna przemiana szarej opalenizny mojego osiedla w jaskrawą biel spowodowała, że nawiązałem ze swoją kanapą niezwykle bliską relację. Zacząłem poznawać jej zakamarki z wielką pieczołowitością i zaangażowaniem godnym emeryta. Siadanie, wstawanie, opieranie się na krawędzi, leniwe leżenie na brzuchu ze zwisającą nogą. Różne kombinacje układania ciała, do którego przylegają pastelowe poduszki i koc w kratę…. Czytaj dalej