uroczysko

widoku tego powszedniego co napełnia korzenie płynną ziemią, co zmusza śnieg do skoku w rzekę, w piaskowy lód ze śliską grzywą, co się iskrzy przez kość wylizaną do przezroczystości, tego widoku powszedniego chcę mieć pełen oczodół tuż za źrenicą   jeden widok dla ciebie żebyś myślała, że byłem na suchym brzegu jedynie częścią zachwytu, że… Czytaj dalej