musi być ktoś jeszcze   musi   bo słyszę jak rozciąga mi mięśnie, jak zmienia smak w gorzki, jak mnie kusi zepsutym językiem, abym zaczął mówić głośniej   jest nieopisany, jakby pozbawiony liter, bez ciała na kartce leży cieniem ołówka, rozrysowany na części pierwsze jest grafitową linią, którą można zetrzeć   musi być   bo czuję jak kołysze… Czytaj dalej

mam oczy podobne do twoich, patrzę w bielmo lustra i widzę podwójnie, nie dostrzegam szczegółów: owali, plam jasnych, ich skali tylko dialogi rozbite o kant ramy   mam oczy podobne do twoich nietrwałe, niespójne, niedbałe jasno określone w przeszłości jako te na wymianę   mam oczy podobne do twoich, które nie widzą jak patrzę na ciebie,… Czytaj dalej