w kartonach leżakują czarno-białe kształty   stykają się ze sobą błyszcząca powierzchnią, która pozwala im na pokonywanie grawitacji   ubrane w lekkie rozmycia przedstawiają zmarnowane spojrzenia   zdjęcia zapełnione konstelacjami zamkniętych oczu, przez które widać tylko to, czego się kiedyś nie chciało   młodość utrwalona mignięciem wsiąkła w papier, którego rogi zaczynają dążyć do siebie,… Czytaj dalej