heat

tam, na ulicach w asfaltowych korkach topią się ludzie, a na krawężnikach psy przegryzają z nudów łapy   patrząc pod słońce płoną dachy, nieczynne kominy ratują się przed zawaleniem rzucając na ziemię liny z cieni, a szklane, jasne plamy wieżowców tracą jednolitość, bo zabiera je oddech zamroczonych klatek schodowych   białe kołnierze przestają być częścią… Czytaj dalej