drzazgi chmur zapalone słońcem powodują wyłomy w niebie, a na ich końcach, tych co szorują o wierzchołki drzew tli się nadchodząca ciemność   i przez to rozdarte sklepienie pozbawione białego tynku gwiazd kapią popsute konstelacje prosto w wiosenną rzekę   w jej rozsypane włosy wpadają pasożyty błysków i lśnień przeobrażające się w odbicie   kłębi… Czytaj dalej