Swobodny spadek

Nabyłem ostatnio chorobę. Nawet nie sądziłem, że to choroba ale jest zdiagnozowana, ma objawy i podobno wyleczalna. Nabawiłem się lęku wysokości. No właśnie, głupie strasznie. Może ktoś na mnie kaszlnął w windzie jakiejś, na schodach ruchomych, które wlokły ciała zakupoholików na kolejne kondygnacje centrum handlowego, albo barman podał mi niedomytą szklankę po ustach kogoś, kto… Czytaj dalej