Nie stać mnie na wieczne pióro

Znów nasłuchałem się Walkiewicza, bo słowa w jego wydaniu ważniejsze są niż obraz. Stał na środku sali z poważną miną i opowiadał o swoim życiu, a ja go rozumiałem całkowicie. Śmiałem się z jego odważnych decyzji i nie dawałem wiary, że można je podejmować, ot tak, po prostu, zwyczajnie, wedle swoich myśli. Ma facet umiejętność mówienia i… Czytaj dalej