Brak mi czasu na książki

Staram się wrócić do książek, do ich zapachu, liter, rozdziałów, ale ciągle mam mało czasu. W tym śmietniku internetowych bzdur nie wychodzi mi czytanie ze zrozumieniem. Czasem jakiś blog spowoduję, że użyję wyobraźni, żeby nie zwariować. Wszystko ostatnio jest takie narodowe, przechrzczone miłością do ojczyzny, niezdrowe. Czytałem na jednym portalu krótką relację z antyKodu w… Czytaj dalej