Zaprzyjaźniliśmy się, z namiętnością cz. 3 ostatnia

– Niech się nie budzi. Niech jeszcze śpi – Janek mówił do siebie w myślach. Na starej kanapie leżała naga dziewczyna. Jej długie ciemne włosy rozsypały się po poduszce, a dłonie schowane pod głową naciągnęły ramiona i wyraźnie uniosły łopatki ubrane w jasną skórę. Zapach jej ciała wypełniał pokój, tak bardzo, że chłopak mrużył oczy… Czytaj dalej